Możliwości

Nie umiesz? To może byś się wreszcie nauczyła?

nie umiem

Czasami w najmniej spodziewanych momentach przychodzi chwila oświecenia, chwila, która pomimo swojej banalności zupełnie zmienia nasze podejście. Może to być zdanie, które słyszeliśmy już milion razy, ale w tym momencie do nas dociera jego prawdziwe znaczenie.

Kilka dni temu grałam w bilard z osobami z mojej nowej pracy, prawda jest taka, że bilard nie należy do rzeczy, które mi dobrze wychodzą (tak samo jak kręgle, czy golf), ile razy bym nie próbowała zawsze będzie mi szło beznadziejnie. Kiedy grałam z koleżanką wszyscy zebrali się dookoła żeby się pośmiać i wcale się im nie dziwiłam, bo był to zabawny widok (grunt to mieć dystans do siebie i śmiać się razem z nimi). W pewnym momencie, kiedy znowu mi nie poszło, stwierdziłam, że ja po prostu nie umiem grać w bilard, no co koleżanka, tonem, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie, a ja szukała głupich wymówek, odpowiedziała: to może byś się wreszcie nauczyła? I to był ten moment, kiedy zapaliła mi się nad głową żaróweczka, że też ja na to nie wpadłam, serio. Ciągle powtarzałam, że nie umiem i nie starałam się tego zmienić, to była doskonała wymówka, nie nadaję się do tego, nie umiem. Z góry założyłam, że to nie dla mnie.

(więcej…)

Możesz więcej niż myślisz

man-person-jumping-desert

Zazwyczaj mamy o sobie gorsze zdanie niż powinniśmy, nie wierzymy we własne siły, jesteśmy przekonani, że możemy mniej niż faktycznie możemy. Wybieramy zajęcia poniżej naszych możliwości, żeby przypadkiem się nie skompromitować. Nie probujemy żeby się nie okazało, że nie potrafimy. A prawda jest taka, że możesz zdecydowanie więcej niż Ci się wydaje.

W życiu zawodowym trafiłam na kilka wspaniałych osób, które uwierzyły we mnie bardziej niż ja sama wierzyłam, które zmusiły do zrobienia czegoś czego sama nigdy bym się nie podjęła, bo przecież się nie nadaję, które nie dały mi innej możliwości niż zaciśnięcie zębów i robienie tego co „niewykonalne”. I to właśnie dzięki nim zrozumiałam, że jednak mogę, że mogę zdecydowanie więcej niż myślałam, że więcej potrafię i wcale nie jestem taka głupia ani nieśmiała. Gdyby nie dali mi szansy, z pewnością miałabym pracę zdecydowanie poniżej moich możliwości.Dzięki nim musiałam uwierzyć w siebie, bo skoro Oni mają o mnie takie zdanie, nie mogą się mylić i coś w tym musi być.

Niestety nie każdy trafi w życiu na takich ludzi, wręcz przeciwnie, bardziej prawdopodobne jest to, że znajdzie się sporo osób, które zrobią wszystko żebyś przestał wierzyć w siebie, żebyś uwierzył, że się nie nadajesz, że jesteś do niczego i nic w życiu nie osiągniesz. Na takie osoby niestety też trafiłam, ale po prostu starałam się ich nie słuchać, bo co oni mogą wiedzieć? Zazwyczaj takie słowa wypowiadają osoby, które same nic w życiu nie osiągnęły, które są głęboko rozczarowane swoim życiem i zrobią wszystko żeby innym nie żyło się lepiej. Naprawę warto im wierzyć?

Posłuchaj mnie uważnie, możesz wszystko, to o czym marzysz i to o czym nawet boisz się marzyć, bo wydaje się tak daleko poza Twoimi możliwościami. Cokolwiek pojawi się w Twojej głowie możesz osiągnąć, tylko uwierz w siebie, uwierz, że potrafisz. Nawet jeśli wydaje się zbyt trudne, nawet jeśli miałbyś osiągnąć to dopiero za kilka lat, ale możesz, więc się nie poddawaj, tylko rób swoje, nie oglądaj się na innych i uwierz w siebie.